Forum Miłośników Suzuki SV650/1000, TL1000 i Gladius

Elektryka - Problem ze stacyjką.

adamsuzuki - Pią Mar 20, 2009 10:12 pm
: Temat postu: Problem ze stacyjką.
WITAM Panowie czy macie problem z przekręceniem stacyjki czy z blokadą kierownicy ,bo ja muszę trochę pokombinować kluczykiem żeby go przekręcić, a słyszałem plotke ,że niby w suzki sie dość szybko wyrabiają stacyjki ,jest to prawda?
opal - Pią Mar 20, 2009 10:53 pm
:
Ja przekręcasz na blokadę to rusz trochę kierownicą, żeby nie kręcić na siłę i znaleźć ten "luźny" odcinek, na którym bez problemu przekręcisz stacyjkę na blokadę. Jak stacyjka chodzi opornie, to psiknij jakiegoś smaru odrobinkę.
kamilo_p1 SV650S - Pią Mar 20, 2009 11:06 pm
: Temat postu: Re: Pproblem z stacyjką




Tak to prawda z tym wyrabianiem, kluczyk, który mam od zakupu blokował sie przy przekręcaniu... Potem dorobiłem drugi z którym niema w ogóle problemu. Nie trzeba kombinować kluczykiem w stacyjce itp. To może być wina wyrabiania się elementów.

Spotkał sie ktoś z tym?

Dodam, że smarowałem stacyjkę i nie pomogło....
Gość - Pią Mar 20, 2009 11:35 pm
: Temat postu: Re: Pproblem z stacyjką




Tak sobie myślę, że jak nowy się nie blokuje to może jednak wina tego, że kluczyk się wyrobił a nie stacyjka...
Fabian1098 - Sob Mar 21, 2009 12:54 am
:
Właśnie dzisiaj z kolegą o tym rozmawialiśmy.On w swoim Sv 1000 K4 i ja w 650S k6 mamy to samo. Kluczyk w stacyjce czasami się blokuje i ciężko go przekręcić trzeba pokombinować.
Nikodem - Sob Mar 21, 2009 1:35 am
:
Kupowałem SV niedawno, miałem problem żeby wogóle przekręcić stacyjkę ( dzięki temu i innym sprawom udalo się zbić cenę ) W domu pokombinowałem i znalazłem "knif" na to. Kluczyk popycham do przodu i chwyta za każdym razem.

Przy okazji oddania do przeglądu zaczynam znajomemu mechanikowi tłumaczyć jak przekręcić stacyjkę a on na to... "kluczyk do przodu.
artix - Sob Mar 21, 2009 10:03 am
:
Coś w tym musi być , u mnie to samo tzn. blokowanie kierownicy to żaden problem kluczyk idzie jak w roztopione masełko , ale wszystkie inne pozycje to masakra czasami trzeba się nakombinować , smarowanie nic nie dało.

Miałem zamiar wymienić stacyjkę , ale.... ( światełko w tunelu) mam oryginalny zapas zapakowany

jakoś tak dziwnie w jakąś termoskurczliwą rureczkę , rozpakuje i sprawdzę , może pomoże .
TastPiotr - Sob Mar 21, 2009 11:20 am
: Temat postu: Re: Pproblem z stacyjką




Dokładnie taką samą sytuację miałem. Używając oryginalnego kluczyka musiałem sie pomęczyć chwilkę, a dorobiony od razu elegancko się przekręca..
Kronos - Sob Mar 21, 2009 11:24 am
:
Proponuje nie pryskać do stacyjki żadnym smarem a co najwyżej preparatem w stylu WD40. Smar jest gesty chwyci bród, zbije się i doprowadzi do tego, że w ogóle nie przekręcicie kluczyka.
kamilo_p1 SV650S - Sob Mar 21, 2009 12:04 pm
:
To wina leży po stronie kluczyka... Prawdopodobnie te orginalne są wykonane ze słabszej jakości meteriału który się po pewnym czasie wyciera (ząbki na kluczyku).

Coś mi to przypomina - łamiace sie kluczyki w "Volkswagenach"
Kane - Sob Mar 21, 2009 3:06 pm
:
Też niedawno kupiłem SV i ma tę samą przypadłość leczoną tym samym sposobem :-)
adamsuzuki - Sob Mar 21, 2009 6:55 pm
:
Dzięki wszystkim za wyczerpujące rady.Zrobie tak jak większość z Was.Dorobie nowy kluczyk;)

Pozdrawiam
samogonek - Sob Mar 21, 2009 7:10 pm
:
Jak to powiedział Nikodem. Trzeba włożyć kluczyk, przycisnąć go w strone zegarów i przekręcić. Jak mi się nie chce przekręcić, wtedy to pomaga
tomolu - Nie Mar 22, 2009 6:41 pm
:
Dokładnie to samo dzieje się z moją stacyjką, z tym że ja kluczyk muszę do siebie przyciągnąć. A tak swoją drogą, może to forma fabrycznego zabezpieczenia przed kradzieżą :lol:
samogonek - Nie Mar 22, 2009 6:43 pm
:




Szkoda tylko, że zabezpiecza motóry lekko już wiekowe
opal - Pon Mar 23, 2009 11:27 pm
:
Mi na szczęście na razie ten problem jest obcy. Stacyjka nasmarowana i chodzi tak jak właściciel (czytaj : Opal) chce :-)
scr - Pon Mar 23, 2009 11:49 pm
:




Mam ten sam problem, jak i czym ją nasmarowałeś bo mam chwilę czasu to bym się tym zajął
opal - Wto Mar 24, 2009 1:28 am
:




Nie wiem czy jasno się wyraziłem, ale na razie tylko smaruje od czasu do czasu stacyjkę WD-40 i jest cały czas OK.
Gość - Wto Mar 24, 2009 12:49 pm
:
Po ulewie na zlocie w Giżycku zacinał mi się kluczyk w stacyjce.Psiknąłem WD 40 i od razu pomogło.
Puchaty - Sro Lip 29, 2009 9:19 am
:
Witam,



czy naprawiał ktoś z was stacyjkę? U mnie problem polega na nie przekazywaniu zasilania. Po przekręceniu kluczyka nie ma żadnej reakcji.

Natomiast po spięciu kabli na krótko, omijając stacyjkę wszystko gra.



Kultura i tradycja tego forum nakazuje najpierw przywitać się i napisać kilka słów o sobie w odpowiednim dziale - POWITALNIA.

Wtedy "współpraca" będzie lepsza i przyjemniejsza. :wink:

HUNTERKILLER

Słoniu - Sro Lip 29, 2009 3:40 pm
:




Tak samo miałem, kluczyk do przodu i działa. Dorabiany kluczyk działa normalnie.
Puchaty - Czw Lip 30, 2009 11:14 am
:
Wczoraj przywróciłem Sfałkę do życia. Zabrałem się za demontaż stacyjki w celu jej naprawy lub wymiany, okazało się że sama stacyjka jest Ok, a problemem jest kostka która łączy stacyjkę z resztą kabli. Już po samym jej dotknięciu wszystko powróciło do normy, a rozpięcie kostki pokazało przepalone łączenie na kablu zasilającym. Kostkę wymieniłem i problem z zasilaniem znikł. Ale...

pojawiła się sprawa mocy... Sfałka zachowuje się jak by była zablokowana... Ciągnie jak skuter już od samego początku... nie mam żadnego przyspieszenia, ogólnie jedzie się jak maluchem...

Przy poszukiwaniu usterki z zasilaniem przeglądałem kostki, kable, bezpieczniki, odpinałem również moduł zapłonowy, zdejmowałem obudowę filtra powietrza żeby dostać się do tej nieszczęsnej kostki, ale poskładałem wszystko do kupy i nie wydaje mi się żebym cokolwiek przeoczył.

Po montażu kostki zamiennej problem z zasilaniem znikł, nie ma już objawów rozłączania zasilania podczas kręcenia rozrusznikiem.



Może ktoś z was forumowicze miał podobne przypadki i jest w stanie cokolwiek doradzić???



Pozdrawiam, i z góry dziękuję.
tomjag - Czw Lip 30, 2009 7:41 pm
:


.....To tak jak u mnie .

Oryginalny nie zawsze chce się "przekręcić" w stronę zapłonu. Działa normalnie gdy blokuje kierownicę, natomiast na "dorabianym" wszystko OK.